Wspieraj Marsz dla Życia i Rodziny
15 października Dzień Dziecka Utraconego
Wstęp.
W Polsce umiera około 50 tysięcy dzieci, z czego najwięcej, bo 40 tysięcy - w czasie ciąży. Dużym problemem są samobójstwa, których przybywa, w Polsce co roku popełnia samobójstwo ponad 6000 osób, czyli to dwukrotnie więcej niż jest śmiertelnych ofiar na drogach. Spośród tych 6000 osób co 20 to dziecko. Alarmujemy, że sytuacja wymaga większej informacji i wrażliwości społecznej. W związku z Dniem Dziecka Utraconego zwracamy uwagę na statystyki.

Umieralność.
Statystyki są o tyle korzystne, że od ponad 20 lat stałemu spadkowi umieralności niemowląt w Polsce towarzyszy także stały spadek umieralności dzieci w wieku 1-14 lat. W 2012 r. na każde 100 tys. dzieci w wieku 1-14 lat zmarło 14 dzieci (w 2000 r. było ich 22, a na początku lat 90. - 36).

Samobójstwa.
Niepokojącym jest wzrost liczby samobójstw wśród dzieci i młodzieży. Na początku lat 90-tych samobójstwa stanowiły ok. 10% zgonów w wyniku urazów, w 2011 – 13%, a w 2012 r. – już prawie 15%.

Liczba samobójstw ogółem wg danych GUS z 2012r. 6342 (kobiety/mężczyźni-1/6), co stanowi 1,7% zgonów (dla porównania w wypadkach komunikacyjnych 1,07% zgonów)
Wg KGP liczba zamachów samobójczych w 2010 (głównie w mieszkaniu) wśród dzieci zakończyła się zgonem u 169 dzieci, rocznie dochodzi do ponad 300 samobójstw dzieci, głównie w wieku 15-19 lat.


Uważamy to za bardzo poważny problem społeczny. Obecnie liczba samobójstw jest dwukrotnie wyższa od liczby osób zmarłych w wypadkach komunikacyjnych. Skupiając się na problematyce tylko dzieci to coraz powszechniejsza jest opinia wśród specjalistów, że znaczna liczba samobójstw jest popełniania pod wpływem stanów depresyjnych przez młodych ludzi, którzy ze względu na brak dostępu do profesjonalnej pomocy, braku wiedzy rodziców i nauczycieli o symptomach poprzedzających akt samobójczy decydują się na taki krok. Problematyka samobójstw obejmuje także próby samobójcze, myśli samobójcze i działania o charakterze destrukcyjnym dla zdrowia. Przywołać można dane podawane podczas Dnia Zdrowia Psychicznego – co czwarty Polak ma jedno zaburzenie psychiczne, dotyczy to również dzieci i młodzieży. Niezbędny zatem wydaje się stały monitoring nie tylko dokonanych aktów samobójczych, ale i prób samobójczych. Konieczne wydają się intensywniejsze działania prewencyjne wielu środowisk, instytucji, samorządu i kościoła.

Apelujemy o upowszechnianie tych informacji, bo liczba samobójstw plasuje się na bardzo wysokim poziomie i nie jest traktowana na etapie prewencji tak jak chociażby bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

Drugi aspekt na który chcielibyśmy zwrócić uwagę to straty prokreacyjne. Jest ich zdecydowanie więcej i problematyka znacznie szersza. Według badań Fundacji Przetrwać Cierpienie, przeprowadzanych od grudnia 2012 roku do maja 2014 roku, ok. 27 proc. rodziców, którzy utracili nienarodzone dziecko, nie ma możliwości pożegnania się z nim ani zorganizowania godnego pochówku. Głównymi przyczynami takiej sytuacji jest niewiedza rodziców i nieznajomość prawa. (A naszym zdaniem również brak wsparcia instytucjonalnego.) Natomiast aż 30 proc. kobiet, które poroniły, popada w depresję wymagającą leczenia psychiatrycznego.
Z myślą o tych rodzicach, od kilku lat w różnych miastach powstają grupy wsparcia dla rodziców po stracie. Część z nich to profesjonalne warsztaty terapeutyczne prowadzone przez instytucje specjalizujące się w pomocy psychologicznej i hospicja.

W Łodzi pomocne w przeżywaniu żałoby są spotkania, które odbywają się co miesiąc w Fundacji Życie w Łodzi, ul. Piotrkowska 67, w pierwsze wtorki miesiąca o godz. 18.30