Wspieraj Marsz dla Życia i Rodziny
Łódź - miastem rodzin!
Aktywnie włączyliśmy się w kampanię społeczną "Rodzina ma głos!", czego efektem jest przyznanie około stu Certyfikatów Kandydata Przyjaznego Rodzinie w województwie łódzkim. Przeprowadziliśmy setki rozmów, dziesiątki spotkań i kilkanaście uroczystych konferencji w tej sprawie. Naszym celem było nawiązanie dobrych relacji z osobami, które nie tylko deklarują przywiązanie do wartości rodzinnych, ale mają głębszą refleksje o rodzicielstwie, dzietności, tradycji i dobrobycie. Kandydaci popisując się pod Dekalogiem Samorządowca Przyjaznego Rodzinie (http://www.rodzinamaglos.pl/o_akcji.html) wzięli na siebie odpowiedzialność za budowanie cywilizacji życia, bezpieczeństwa i dobrobytu. Wierzę, że docenicie Państwo nasz trud i - jestem o tym przekonany - udacie się na wybory wybierając kandydatów z Certyfikatem. Proszę o udostępnianie tego apelu swoim znajomym, aby źli ludzie nie zostali wybrani przez zaniechanie ludzi dobrych!

W Łodzi przyglądaliśmy się kandydatom na Prezydenta, czyniliśmy starania, aby doszło do Debaty Prezydenckiej. Chęć wzięcia udziału w debacie wyraziło czterech kandydatów, pozostali nie byli zainteresowani. Z przyczyn niezależnych od nich do debaty nie doszło. Zadaliśmy więc im kilka istotnych pytań, na które odpowiedziały dwie Panie kandydatki. Poniżej odpowiedzi, niech ułatwią wybór nowego Prezydenta.

Jeszcze raz zapraszam do wybierania kandydatów z Certyfikatem!

www.rodzinamaglos.pl

Pytania do kandydatów na Prezydenta Miasta Łodzi.


1. Czy należy wspierać inicjatywy zwiększające rolę rodziców w procesach edukacyjnych?

Joanna Kopcińska: Jest to oczywiste i będę wspierać wszystkie inicjatywy do tego zmierzające. Proces edukacyjny nie może się sprowadzać tylko do pracy nauczyciela
z uczniem. Rola rodziców będzie rosnąć i jest to proces oczekiwany.

Agnieszka Wojciechowska: Tak. Istotne jest włączanie rodzin w te procesy. Warto także umożliwić rodzinom pozyskiwanie wiedzy od fachowców pracujących w placówkach oświatowych.



2. Czy Mops w Łodzi dobrze wywiązuje się ze swoich zadań? Czy potrzebne
są radykalne zmiany w sposobie prowadzenia polityki społecznej, czy też należy prowadzić dotychczasowy kierunek?

Joanna Kopcińska: MOPS jest niezwykle wrażliwą strukturą z wieloma problemami wewnętrznymi wynikającymi z jednej strony z braku dofinansowania, z drugiej zaś
ze skomplikowanej struktury organizacyjnej. W obecnej kadencji niewiele się na temat tych problemów mówiło. Z pewnością brak zainteresowania MOPS-em ze strony prezydenta miasta i wiceprezydenta był bardzo widoczny. Znaczenie tej instytucji będzie rosło, osób starszych i potrzebujących nie będzie radykalnie ubywało, a zapotrzebowanie na coraz wyższy standard usług ze strony MOPS przez osoby potrzebujące będzie rosło. Dziś jest to instytucja niedofinansowana i wykonująca zbyt wiele zadań i zleceń przez zbyt mała kadrę pracowników.

Agnieszka Wojciechowska: MOPS w chwili obecnej jest silnie zbiurokratyzowany,
niedofinansowany. Potrzeba radykalnej zmiany w sferze organizacyjnej i w podejściu
do petentów. Należy ograniczyć obowiązki biurowe pracowników, nastawić się na indywidualne podejście do petentów. Pomoc musi być lepiej adresowana.



3. Czy przewidują Państwo powołanie Miejskiej Rady Oświatowej, zgodnie
z wymaganiami Ustawy o systemie oświaty?

Joanna Kopcińska: Tak przewiduję powstanie takiej jednostki.

Agnieszka Wojciechowska: Tak. To dobry pomysł na podjęcie dialogu z środowiskiem oświatowym, ale także z cała społecznością lokalną w tak ważnej kwestii jaką jest oświata.




4. Jakie widzicie Państwo rzeczywiste problemy rodzin i dzieci w Łodzi, które wymagają natychmiastowych działań, w pierwszych dniach sprawowania urzędu?

Joanna Kopcińska: Chcę się koncentrować na tych rodzinach łódzkich, które rzeczywiście tego potrzebują. Będę rozwijać Kartę Dużej Rodziny o kolejne udogodnienia i wsparcia. Chcę nie tylko wzmacniać łódzkie rodziny poprzez lokalną politykę prorodzinną ale także pomagać dzieciom, to one są przyszłością naszego miasta, od nich i od młodzieży zależy dobra przyszłość Łodzi.

Agnieszka Wojciechowska: Największym problemem są oczywiście sprawy bytowe, obniżający się poziom kształcenia w szkołach i niezadawalający stan lokali komunalnych oraz kiepski stan komunikacji miejskiej. Także szybkich decyzji wymaga sytuacja łódzkich rodzinnych domów dziecka, czy rodzin zastępczych.



5. Czy poparliby Państwo inicjatywę powołania zespołu interdyscyplinarnego, biorąc pod uwagę, że ubywa codziennie 30 mieszkańców miasta, aby wypracować strategię np. "Łódź - Specjalna Strefa Demograficzna"?

Joanna Kopcińska: Zatrzymanie łodzian w mieście, budowanie swej przyszłości w oparciu
o Łódź, nowe miejsca pracy, atrakcyjność miasta to zadania, które sobie wyznaczyłam. Wszystko, co w krótkiej i dłuższej perspektywie, trzeba zrobić dla poprawienia demografii,
nie podlega dyskusji. Dotyczy to także wymienionej Strategii.

Agnieszka Wojciechowska: Zespół powinien powstać w oparciu o łódzkie środowisko akademickie, a także przedstawicieli organizacji społecznych, pozarządowych zajmujących się kwestiami rodzinnymi i demograficznymi. Efektem działań zespołu powinny być zarówno długofalowa strategia, jak i konkretne bieżące posunięcia w tej dziedzinie.



6. Czy przewidujecie Państwo przeniesienie przywilejów i zwolnień podatkowych
z zagranicznych firm na łódzkie rodzinne firmy?

Joanna Kopcińska: Przede wszystkim planuję obniżenie podatku od nieruchomości dla łódzkich przedsiębiorców. Pozostawienie wolumenu ok. 20 mln zł u łódzkich przedsiębiorców będzie nie tylko pozytywnym sygnałem, ale zachęci ich do inwestycji, a tych większych z pewnością do tworzenia nowych miejsc pracy. W tej kadencji podjęta przeze mnie próba przyjęcia takiej uchwały została odrzucona przez prezydenta i radnych PO. Nie można przenieść przywilejów podatkowych z firm zagranicznych na polskie. Problemem nie są te podatki tylko to, że przez ostatnie cztery lata PO nie przyciągnęła do naszego miasta żadnego dużego inwestora. Dlatego też stopa bezrobocia nieustannie rośnie w naszym mieście ponieważ także ten prezydent nie podejmuje żadnych działań wspierających małe
i średnie przedsiębiorstwa łódzkie.

Agnieszka Wojciechowska: Jestem za zrównaniem sytuacji wszystkich podmiotów gospodarczych. Natomiast przy wydatkowaniu pieniędzy miejskich można włączyć to zasad zamówień publicznych także kryteriów innych niż cenowe. W tym także dające preferencję lokalnym rodzinnym podmiotom.